Prof. Zdzisław Krasnodębski

Poseł do Parlamentu Europejskiego

❬ Wstecz

Prof. Zdzisław Krasnodębski dla Frondy: Czy muzułmanie mogą się integrować?

Portal Fronda.pl: Czy integracja muzułmańskich przybyszów w Europie jest w ogóle możliwa? Powszechnie zwraca się uwagę na trudności z asymilacją Arabów, jednak – jak pokazują niedawne dane – nie lepiej rzecz wygląda choćby z Turkami. Żyjąca w Niemczech diaspora według ostatnich sondaży w dużej mierze w ogóle nie utożsamia się z niemieckim społeczeństwem i jest bardziej przywiązana do zasad islamu niż do niemieckiego prawa. Czy turecki przykład pokazuje, że integracja muzułmanów jest niemożliwa?

 

Prof. Zdzisław Krasnodębski: Jeszcze niedawno w Niemczech używano powszechnie pojęcia równoległego społeczeństwa, Parallelgesellschaft. Narzekano, że turecka mniejszość – o różnym zresztą statusie prawnym – tworzy taką właśnie strukturę. Nie powiedziałbym jednak, że ich integracja całkowicie się nie udała. Wydaje mi się, że taki sąd byłby trudny do uzasadnienia. Sytuacja w Niemczech była i jest nadal lepsza niż na przykład we Francji. Ludność turecka w Niemczech zasadniczo dość dobrze się dostosowała. Nawet tworząc oddzielne społeczeństwo nie stwarzała  większych problemów. Nikt się do nich nie wtrącał ani oni nie kwestionowali zastanego ładu niemieckiego społeczeństwa, nie radykalizowali. Nigdy nie dochodziło w Niemczech do żadnych etnicznych buntów; konflikty wybuchły na początku lat 90., ale to raczej Turcy byli atakowani. Turcy zachowywali się inaczej niż Arabowie. Nawet jeżeli są wierzącymi muzułmanami – a nie brakuje wśród nich osób zsekularyzowanych, kemalistów – to przyzwyczajeni są do życia w świeckim środowisku, w państwie, które jeszcze do niedawna miało zapisany sekularyzm w swojej politycznej kulturze. Oczywiście – Turcy nie stawali się Niemcami, zachowywali swoją odrębność, ale także poczucie niepełnej akceptacji. Na pewno więc optymistyczna narracja o udanej i łatwej integracji nie jest prawdziwa, ale trudno też zgodzić się z tezą o całkowitym fiasku integracji, nawet jeżeli nie ma żadnej homogenizacji i zatraty odrębnej tożsamości.

 

Czy można zestawiać ze sobą imigrację turecką oraz współczesną imigrację z krajów arabskich, by na podstawie doświadczeń z integracją Turków – nawet jeśli nie zasymilowanych, to jednak niestwarzających większych problemów – wnioskować o przypuszczalnym sukcesie aklimatyzacji nowych przybyszów, Arabów?

 

Turecka populacja w Niemczech powstała w wyniku zupełnie innego procesu niż ten, z którym mamy dziś do czynienia w przypadku nowych imigrantów. Turcy to ludzie, którzy przyjechali do RFN jako tak zwani gastarbeiterzy, gościnni pracownicy. Początkowo sądzono, że przyjechali tylko na parę lat; ostatecznie nie udały się programy mające skłonić ich do powrotu i okazało się, że Turcy w Niemczech to  będzie trwałe zjawisko. Podstawy obu imigracji – tamtej i dzisiejszej – były jednak zupełnie inne. Turcy zostali zaproszeni i byli akceptowani. A przede wszystkim: przyjeżdżali do pracy, z punktu widzenia pracodawców w przemyśle i usługach Turcy spełniali ważną i przydatną rolę. Potem sprowadzili rodziny, stworzyli  równoległe społeczeństwo, ale ich koegzystencja z Niemcami była pokojowa, pomijając niektóre incydenty, kiedy to Turcy padali ofiarą podpaleń i ataków.  Wówczas, w latach 60., nie było jeszcze tak rozpowszechnionego zjawiska fundamentalistycznego islamu. Teraz przyjmuje się ludzi przyciągniętych często nie możliwością zdobycia pracy, ale ofertą państwa socjalnego. Imigranci to przybysze z krajów arabskich owładniętych wojną, mający za sobą często różne przeżycia; wiadomo też, że Państwo Islamskie wysyła do Europy swoich ludzi. Imigracja turecka i imigracja dzisiejsza są więc ze sobą nieporównywalne. Proces integracji nowych imigrantów będzie o wiele trudniejszy i być może zakończy się wielką porażką i konfliktem. Niewykluczone, że za kilka lat Niemcy będą podzielać raczej zdanie Francuzów, którzy też byli przez wiele lat bardzo otwarci na imigrantów z Afryki wierząc w siłę integracyjną francuskiego republikanizmu, a dziś uznają to z błąd.

 

Cały wywiad dostępny jest na stronie: http://www.fronda.pl/a/krasnodebski-dla-frondapl-o-aklimatyzacji-imigrantow,74405.html

Formularz kontaktowy


Wyślij kopię wiadomości na mój adres e-mail


*Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe do wypełnienia