Prof. Zdzisław Krasnodębski

Poseł do Parlamentu Europejskiego

❬ Wstecz

Prof. Zdzisław Krasnodębski dla Fronda.pl: Niemcy poniosły klęskę w sprawie imigrantów

Fronda.pl: SPD wygrała w Berlinie wybory, CDU wydaje się być wielkim przegranym – musi przejść do opozycji i nie może stworzyć koalicji z SPD. Obie te partie zanotowały najniższy od końca wojny wynik w wyborach. Angela Merkel wydaje się staczać po politycznej równi pochyłej. Czy jest szansa, że ten trend się odwróci?
 
Prof. Zdzisław Krasnodębski: Oczywiście, nie tylko CDU zanotowało spadek, także SPD – co prawda będzie tworzyło rząd w Berlinie, ale ma najniższy wynik w historii. To się jeszcze nie zdarzyło w Niemczech, żeby partia, której została powierzona misja utworzenia rządu regionalnego, zanotowała zaledwie 21 procent głosów. Myślę, że to świadczy w ogóle o zmianie sytuacji politycznej w Niemczech. Czy trend może się odwrócić? Sądzę, że Angela Merkel liczy na to, że za parę miesięcy ta decydująca sprawa uchodźców, która w sposób zasadniczy wpływa na decyzje wyborców, przestanie być tak gorąca i tak bardzo motywująca obywateli. Jestem sceptyczny co do tej zmiany trendu. Opór społeczeństwa niemieckiego wobec tej polityki jest bardzo duży – polityki, która po cichu została w pewien sposób odwołana. Dzisiaj w komentarzach czołowi politycy CDU mówią o tym, że nie ma już tak wielkiego napływu uchodźców do Niemiec, a granice są w miarę szczelne. Mówią więc zupełnie inne rzeczy niż rok temu, kiedy forsowano politykę otwartych granic i dowolnych wędrówek ludu. Polityka ta odniosła klęskę i Niemcy nie będą w stanie zapomnieć tego Angeli Merkel. Oczywiście pozostaje pytanie o to, jak zachowa się CDU i czy wystawi innego kandydata, niż dotychczasowa kanclerz. Na razie czołowi politycy CDU opowiadają się za Merkel. CDU prawdopodobnie obawia się rozpoczęcia walki wewnątrz partii, w której nie ma najwidoczniej drugiej tak wyrazistej osobistości, która mogłaby w tej chwili ją zastąpić. Co prawda to tylko teraz tak się wydaje, a jak wiadomo tak naprawdę nie ma ludzi niezastąpionych. Zapewne aparat partyjny CDU nie zdecyduje się na wystawienie innego kandydata przed wyborami. Odbije się to jednak na wyniku wyborów parlamentarnych
 
Choć dla CDU wybory te nie były aż taką tragedią, jak te w Meklemburgii-Pomorzu przednim, gdzie przegrała z AfD, to jednak ta druga partia ta zyskała aż 14,2 proc. głosów. Zaledwie 3 punkty procentowe mniej od CDU, a przecież startowała po raz pierwszy. Czy AfD rośnie w siłę i możemy się obawiać, że w wyborach do Bundestagu zyska jeszcze większe poparcie społeczeństwa?
 
Nie myślę, żeby było większe, ale na pewno będzie ono duże jak na nową partię. Pamiętajmy, że AfD ma najsilniejsze poparcie na wschodzie – na terenach dawnego NRD. A więc w Meklemburgii, Berlinie, Saksonii. W Niemczech zachodnich to poparcie jest mniejsze. Z pewnością wynik ten będzie powyżej 10 procent, jednak nie tak wielki jak w Meklemburgii- Pomorzu przednim. Natomiast sukces tej partii jest wyrazem fiaska polityki w sprawie uchodźców, choć naturalnie nie jest to powód jedyny. AfD powstała w związku z protestem wobec polityki związanej z unią monetarną i kwestią Euro w ogóle. We wszystkich społeczeństwach europejskich narasta taki bunt wobec dotychczasowego sposobu myślenia i działania politycznego. Przykładem jest chociażby Front Narodowy, czy FPÖ w Austrii, gdzie najpewniej wygra kandydat FPÖ reprezentujący podobne jak FN idee i kontestujący dotychczasowy układ partii. Zbliżamy się do momentu pewnego przełomu. Albo nastąpią daleko idące zmiany polityki obecnych partii, również na poziomie europejskim, albo dojdzie do bardzo głębokiej przebudowy sceny politycznej w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej w wyniku oddolnego ciśnienia. Partie te oczywiście są krytykowane jako populistyczne, antyeuropejskie, nacjonalistyczne. Widać jednak w Niemczech zmianę tonu wypowiedzi wobec AfD. Nie da się już teraz opanować sytuacji tylko poprzez demonizowanie czy straszenie i próby zakrzyczenia wyborców. Czy to wystarczy, aby zachować zaufanie? Wątpię. Raczej jesteśmy w obliczu poważnych zmian. Pozostaje pytanie, czy elity europejskie będą w stanie przeprowadzić te zmiany, czy też konieczna będzie daleko idąca wymiana tych elit.
 
Cała rozmowę można znaleźć pod adresem: https://www.fronda.pl/a/prof-zdzislaw-krasnodebski-dla-frondapl-niemcy-poniosly-kleske-w-sprawie-imigrantow,78953.html

Formularz kontaktowy


Wyślij kopię wiadomości na mój adres e-mail


*Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe do wypełnienia