Prof. Zdzisław Krasnodębski

Poseł do Parlamentu Europejskiego

❬ Wstecz

Krasnodębski: Relacje z Niemcami na pewno się nie pogorszyły

„Super Express”: – Profesor Wolfgang Merkel w rozmowie z „Super Expressem” stwierdza, że niemieckie elity polityczne i gospodarcze uważają rząd PiS za najgorszy od 1989 roku. Co pan na to?
 
Prof. Zdzisław Krasnodębski: – Nie jestem pewien, czy jego opinia jest trafna. Przypuszczam, że są niemieccy politycy, którzy mają inne zdanie. Profesor Merkel żadnych badań nie przeprowadzał na ten temat. Wątpię, żeby wiedza i pamięć elit sięgała tak daleko, żeby formułować opinię, że obecny rząd jest najgorszy od 1989 roku. Negatywna opinia bierze się z mediów, które są jednostronne. Jakbym sam opierał swoją opinię o Polsce wyłącznie na niemieckich środkach przekazu, też byłbym negatywnie nastawiony do rządów PiS.
 
- Według pana nasze relacje z Niemcami są lepsze niż za rządów PO?
 
– Na pewno nie są gorsze. Jedynym realnym czynnikiem pogorszenia się naszych relacji z Niemcami były wypowiedzi niektórych polityków niemieckich pracujących w instytucjach europejskich, które ingerowały w polskie sprawy.
 
- Profesor Merkel stwierdził, że niemiecki rząd ostrożnie dystansuje się od odrzucającego liberalną demokrację rządu PiS, ale nie od Polski jako kraju. Dostrzega pan profesor te działania naszych zachodnich sąsiadów?
 
– Żaden rząd niemiecki nie będzie deklarował, że dystansuje się od naszego kraju, niezależnie od tego, jaką politykę prowadzi. Nasze wzajemne relacje dla rządu niemieckiego są ważne. W naszych stosunkach z Niemcami niewiele się zmieniło. Wciąż na stanowisku kanclerza pozostaje Angela Merkel i jej polityka się nie zmieniła. Pamiętamy, jak rząd niemiecki się dystansował od Polski za czasów kanclerza Gerharda Schrödera. Obowiązywała wtedy zasada, że Rosja ma pierwszeństwo. To się zmieniło ze względu na sytuację geopolityczną, np. agresji Rosji na Ukrainę. Nie dziwię się, że naładowani informacjami swoich mediów politycy niemieccy mogą czuć się zaniepokojeni tym, co się dzieje w Polsce. Wiem, że w sytuacji normalnego dialogu zaniepokojenie znika. Tak było po spotkaniach z panem prezydentem Andrzejem Dudą czy rozmowach z panią premier Beatą Szydło. Sam ostatnio uczestniczyłem w dobrej dyskusji, w której brała udział przewodnicząca frakcji Zielonych w Parlamencie Europejskim pani Rebecca Harms. Problemów nie było.
 
Cała rozmowa dostępna jest na stronie: http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/krasnodebski-relacje-z-niemcami-na-pewno-sie-nie-pogorszyy_795310.html

Formularz kontaktowy


Wyślij kopię wiadomości na mój adres e-mail


*Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe do wypełnienia