Prof. Zdzisław Krasnodębski

Poseł do Parlamentu Europejskiego

❬ Wstecz

Prof. Zdzisław Krasnodębski o Unii Energetycznej: należy dążyć do dywersyfikacji dostaw energii

Wczoraj podczas obrad Parlamentu Europejskiego w Brukseli omawiano m.in. drugi raport o stanie Unii Energetycznej. Debata odbyła się z udziałem wiceprzewodniczącego Komisji Maroša Šefčoviča. W imieniu grupy EKR głos zabrał m.in. Zdzisław Krasnodębski.

 

Koordynator grupy EKR w Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) Parlamentu Europejskiego, Zdzisław Krasnodębski mówił, że choć czysta energia jest bardzo ważnym celem unii energetycznej, należy pamiętać również o bezpieczeństwie energetycznym, gdyż  jak tłumaczył, jest to cel bardziej elementarny dla niektórych krajów.

 

Profesor Krasnodębski przypomniał, że podstawą bezpieczeństwa energetycznego jest dywersyfikacja dostaw. Natomiast jeżeli patrzymy na dane statystyczne, to widzimy, że sytuacja nie poprawia się, bo według statystyk zależność unii od importu surowców energetycznych zwiększyła się z 52% w 2010 roku, do prawie 56% w 2015 roku i wszystko wskazuje na to, że tendencja ta się utrzyma i dojdzie do 60%. „Przy tak wysokiej zależności od zewnętrznego zaopatrzenia w surowce energetyce dywersyfikacja ma pierwszorzędne znaczenie i dla bezpieczeństwa energetycznego Europy powinna stanowić trzon Unii Energetycznej” – mówił europoseł PiS.

 

W opinii polskiego polityka  potrzebne są przede wszystkim nowe źródła gazu, niezależne od dominującego dostawcy ze Wschodu. Jak wyjaśniał Krasnodębski w tej kwestii Komisja dawała sygnały zarówno pozytywne, jak i bardzo niepokojące. Do tych pierwszych należy m.in. strategia większego wykorzystania skroplonego gazu ziemnego oraz perspektywy wsparcia dla tzw. Bramy Północnej, która pozwoli na przesył gazu z Norwegii, przez Danię do Polski i innych krajów kontynentu. „Natomiast projekty uruchamiania przepustowości ze wschodu tj. Nordstream 2, czy decyzja dotycząca gazociągu Opal, stoją w ewidentnej sprzeczności z zasadami bezpieczeństwa energetycznego i są zupełnie niezrozumiałe dla wielu Europejczyków i podważają zaufanie do Komisji Europejskiej. Podobnie  zresztą dotyczy to kwestii rynków mocy – ostatnia propozycja KE w tym względzie jest wysoce kontrowersyjna, bo w zasadzie będzie uzależniała Unię od importu gazu” – wyraził obawę koordynator ITRE.

Formularz kontaktowy


Wyślij kopię wiadomości na mój adres e-mail


*Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe do wypełnienia